Przeglądaj

Niezidentyfikowane


Przegladaj
 

Tytuł tematu

Przedwojenne zdjęcia Żydów polskich

Powiększ

Opis

Nauczyciele ze Szkoły Podstawowej im. M. Konopnickiej w Garwolinie. Pierwszy z lewej strony w białym garniturze to nauczyciel WF, pan Barabasz. Zdjęcie zrobione przez Henryka Andrzejkowicza, 1935 rok. Henryk Andrzejkowicz - zawodowy wojskowy 1-go Pułku Strzelców Konnych w Garwolinie, fotograf. Dokumentował życie miasta, pułku oraz wykonywał okolicznościowe fotografie dostojników państwowych. Aresztowany przez Gestapo w grudniu 1943 roku. Więziony na Pawiaku, a następnie w Oświęcimiu, gdzie zginął w 1944 roku. W domu Henryka Andrzejkowicza w Garwolinie ukrywała się w 1943 roku kobieta o imieniu Dora (ur. 1924). Miała rude włosy. Wyrobiono jej fałszywy dowód oraz pozwolenie pracy i jako Dorota Strzyżewska wyjechała na roboty do Niemiec. Przeżyła wojnę i wyjechała do Izraela. Skrót listu: „Na pewno to jest zdjęcie z mojego przedwojennego zbioru fotografowanego przez mojego ojca. Pamiętam jak ono wygląda (…) jest to rozlatująca się tj. stara chata na ul. Senatorskiej w Garwolinie w roku 1937 – 38, gdzie potem postawiono dom, w którym był sklep – też żydowski. (…) To zdjęcie i wiele innych archiwalnych zdjęć przechowywałam całą okupację, po wyzwoleniu. Robił je mój ojciec zawodowy wojskowy 1-go Pułku Strzelców Konnych w Garwolinie, gdzie był fotoreporterem jednocześnie robiąc zdjęcia nie tylko w pułku, ale dostojników państwowych oraz zmian w mieście. Zdjęć tych było wiele. Ojciec mój został aresztowany przez Gestapo w 1943 XII, przeszedł Pawiak, a potem Oświęcim, gdzie zginął w 1944 r. Ja w 1950 r. wyjechałam z Garwolina, ale pozostała tam moja mama, dla której (przykre, ale prawdziwe) nie przedstawiało to wszystko żadnej wartości i kto chciał ten wpadł i po prostu kradł – zdjęcia, dokumenty. Miałam film dokumentalny po egzekucji Żydów blisko Garwolina w Miętnym na tzw. „Lisiach Jarach” , odznaczania ojca itd. – wszystko to zginęło nie wiadomo gdzie. Trochę zdjęć znalazłam na strychu i je mam, ale dokładnie nie pamiętam, co tam jeszcze jest. (…) Na razie przesyłam zdjęcia z mego albumu 1935 r. gdzie jest całe gremium pedagogiczne mojej Szkoły Podstawowej im. M. Konopnickiej w Garwolinie. Pierwszy z lewej strony w białym garniturze to nauczyciel wf p. Barabasz. Zdjęcie też wykonane przez mojego ojca. Jeśli dla Państwa przedstawia ono wartość to proszę je zatrzymać, jeśli nie, to wróci do albumu. (…) W domu w Garwolinie ukrywaliśmy Żydówkę. Była z 1924 r., imię Dora – nazwiska nie pamiętam, ale 1943 r na wiosnę, [skróciłam?] jej rude piękne długie włosy, dostała fałszywy dowód i kartę pracy, i jako polska dziewczyna pod nazwiskiem Dorota Strzyżewska pojechała na roboty do Niemiec. W 1945 roku [nieczytelne] przyjechała powiedzieć, że przeżyła i wyjeżdża do Izraela. Miała napisać i już nigdy się nie odezwała.”

Słowa kluczowe

Dwudziestolecie międzywojenne, Edukacja, Emigracja, Kobieta, Mężczyzna, Miasto, Ratowanie, Życie codzienne, Szkoła

Osoby na zdjęciu

Barabasz

Znane informacje

Sygnatura zdjęcia: FS_1_0257_0002
Zespół: 1 – kolekcja „I ciągle widzę ich twarze”
Rok: 1935
Miasto: Garwolin
Autor: Henryk Andrzejkowicz
Darczyńca: Halina Koń
Prawa autorskie: Fundacja Shalom

Zdjęcia "dziś"

Brak zdjęć w galerii
 
Dodaj zdjęcie "Dziś"
 
 
Copyright © by Fundacja Shalom 2011
Projekt i realizacja: JMC.
Dofinansowano ze środków NInA

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X