Przeglądaj

Niezidentyfikowane


Przegladaj
 

Tytuł tematu

Wojenne zdjęcia Żydów polskich

Powiększ

Opis

Noemi (Nora, Eleonora), żydowska dziewczynka uratowana przez rodzinę Joanny Hajdo Frączek, zdjęcie wykonane w latach 40-tych, prawdopodobnie w majątku barona Paula Antoine'a z Salmhoff, okolice Breitensee niedaleko Wiednia. W 1942 roku na prośbę aptekarzy w Rudniku nad Sanem Władysława Jędrzejak, ciotka Joanny Hajdo Frączek, zabrała od Żydów z Łodzi – znajomych aptekarzy – dziewczynkę o imieniu Noemi (Nora) z piwnicy w getcie we Lwowie i przywiozła ją pociągiem do siebie do Rudnika. Aptekarze, którzy mieli się dziewczynką opiekować, zostali razem ze swoim synem rozstrzelani obok swojej apteki. Za kilka dni przyszło do p. Jędrzejak dwóch gestapowców, żeby zabrać żydowską dziewczynkę. Udało jej się wytłumaczyć im, że to jej nieślubne dziecko, które ukrywała na wsi i po potwierdzeniu przez Norę, że „to jest moja mamusia” – gestapowcy odeszli. Pani Jędrzejak natychmiast wywiozła dziecko do Tarnowa i tam ochrzciła dziewczynkę imieniem Eleonora, które uzasadniało skrót „Nora”. Mając dowód tożsamości swojej córki, przewiozła Norę do znajomych w Krakowie na ul. Ogrodowej, gdzie już na trzeci dzień zjawiła się obca Żydówka z getta w Krakowie, proponując pomoc. Ponieważ znajomi przerazili się tą wizytą, pani Jędrzejak przy pomocy innych znajomych przewiozła Norę przez granicę Gubernii do Zatora. Maria, siostra Joanny Hajdo Frączek i ich brat Józef przewieźli dziecko do Breitensee koło Wiednia, gdzie czekał na nich woźnica barona Paula Antoin'e'a z Salmhoff, u którego pracowała Joanna Hajdo. Gdy Maria i Józef wysiedli z Norą na przystanku Breitensee, wysiedli z nimi również dwaj mężczyźni, którzy ich zrewidowali i zabrali z powrotem do Oświęcimia. Dziewczynka została sama na peronie. Woźnica Iwan zabrał Eleonorę i przywiózł do hrabiego. Noemi zaopiekowała się Joanna Hajdo Frączek. Umyła ją, nakarmiła i położyła się z nią spać w baraku dla służby. Okazało się, że dziecko ma tak chory brzuszek, że przy jedzeniu musi siedzieć na nocniku, a na rączkach ma swędzące wypryski, których pani Hajdo Frączek również dostała od niej. Wybrała się więc z nią do lekarza w Marchegu pieszo, bo nie dostała pojazdu. Niosła ją prawie całą drogę. Porozumiała się z żoną lekarza – Rosjanką, a lekarz stwierdził świerzb i dał im dużą porcję maści. Joanna Hajdo Frączek codziennie kąpała Norę, smarowała i przebierała w świeżo prasowane sukienki. Noemi budziła ogólną sympatię, a nawet była goszczona przez baronową, ponieważ nikt nie podejrzewał, że jest Żydówką. Pomocy udzielił również piekarz z Marchegu, a zwłaszcza jego córka Reinholda. Dostarczali oni często nieodpłatnie chleb, mąkę, a nawet bułki. W czasie walk o Wiedeń zginął brat Joanny, Józef,. Natychmiast po pogrzebie Joanna wróciła z Norą furmanką do zrujnowanego przez Niemców i pustego rodzinnego domu w Zatorze. Siostra Joanny, Maria, zabrała Norę do Jedlna koło Radomska, gdzie była nauczycielką i posłała ją tam do szkoły. Tam Noemi została znaleziona przez przedstawiciela organizacji żydowskiej i zabrana do domu dziecka w Zabrzu. Noemi wyjechała do Izraela, wyszła za mąż za Żyda z Pragi i zamieszkała w Tel Avivie.

Słowa kluczowe

Dziecko, Emigracja, Getto, Holokaust, II wojna światowa, Kobieta, Mężczyzna, Ratowanie, Rodzina, Wieś

Osoby na zdjęciu

Noemi , Eleonora , Nora

Znane informacje

Sygnatura zdjęcia: FS_1_0373_0002
Zespół: 1 – kolekcja „I ciągle widzę ich twarze”
Miasto: Salmhoff
Darczyńca: Joanna Hajdo Frączek
Prawa autorskie: Fundacja Shalom

Zdjęcia "dziś"

Brak zdjęć w galerii
 
Dodaj zdjęcie "Dziś"
 
 
Copyright © by Fundacja Shalom 2011
Projekt i realizacja: JMC.
Dofinansowano ze środków NInA

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X